Czym jest skun?

Czym jest skun?

Czym jest skun? Jest to spolszczenie słowa „skunk”, a to ogólna nazwa nadana silnym szczepom rośliny konopi indyjskich, zawierających najwyższe poziomy składnika psychoaktywnego, tetrahydrokanabinolu (THC). Uważa się, że oryginalny skunk (skunks), to krzyżówka szybko rosnącej Indica i silnych szczepów Sativa, pochodząca z USA, której nazwa wywodzi się od ostrego zapachu. Holenderscy plantatorzy od tego czasu udoskonalili i krzyżowali rośliny, aby wyprodukować szereg odmian, w tym super-skunk, Early Girl, Northern Lights i Jack Herer. Zwykle trzyma się je w pomieszczeniach pod lampami lub w szklarni. Im bardziej intensywna i skomplikowana uprawa, tym wyższa zawartość THC.

Jak silny jest skun?

Tradycyjna marihuana (to, co przeważnie jest nazywane „ziołem”) zawiera 2-4% THC. Silniejsze odmiany średnio 10-14%, a największe rekordzistki nawet 20-30 %. Jednak stwierdzenie, że skun jest 20 do 30 razy silniejszy niż tradycyjna marihuana, jest przesadzone. W badaniu przeprowadzonym w czerwcu 2004 r. wykazano, że ogólna moc produktów z konopi indyjskich na rynku nie wzrosła znacząco, ponieważ w większości krajów nadal importowano czyste, niekrzyżowane konopie indyjskie. Nie można jednak zapominać o tym, że uprawiane w domu konopie stały się szerzej dostępne, zwłaszcza w Holandii i Wielkiej Brytanii, przez co znacznie zwiększyła się konsumpcja silniejszych odmian. Organy odpowiedzialne za kontrolowanie sytuacji związanej z narkotykami w UK donoszą, że aż 70% marihuany sprzedawanej na ulicach Wielkiej Brytanii to odmiany typu skun.

 

Marihuana

Czym jest skun?

Oferuje wysoką moc, która przez niektórych użytkowników jest porównywalna do tej uzyskiwanej z ecstasy lub LSD, ale bez chemikaliów – to nadal naturalny środek, tylko odpowiednio skrzyżowany genetycznie. Nawet w świecie narkotyków rekreacyjnych użytkownicy preferują rozsądną wartość THC, więc skun dla wielu jest po prostu zbyt mocny. Może być produkowany w domu z legalnie pozyskanych nasion – wielu użytkowników wyhoduje kilka roślin na parapecie do osobistej konsumpcji. Jest łatwy do zidentyfikowania, co utrudnia fałszowanie, więc jeśli ktoś zdecyduje się już na skuna, to łatwo będzie odróżnić ten gatunek na tle innych.

Jak niebezpieczny jest skun?

Jest to obszar intensywnego sporu. Największy problem dotyczy jego wpływu na zdrowie psychiczne. Skun jest niebezpieczny dla osób cierpiących na schizofrenię lub inne zaburzenia umysłowe, gdyż może pogorszyć ich objawy i doprowadzić do nawrotu. Jednak aby być w pełni uczciwym trzeba dodać, że efekt ten zaobserwowano u 10% pacjentów, co nie zmienia faktu, że lepiej nie sięgać po mocne odmiany marihuany, jeśli choruje się na zaburzenia psychiczne.

Badania profesora Robina Murraya z Institute of Psychiatry w Londynie wykazały, że aż 15% dorosłej populacji jest podatna na paranoidalne lub patologiczne myśli, a wśród osób, które regularnie palą marihuanę, połowa z nich może zacząć odczuwać iluzje psychotyczne i ostatecznie wymagać leczenia.

Wczesny wiek, w którym ludzie zaczynają palić marihuanę aktualnie, w porównaniu z wcześniejszymi latami, stanowi dodatkowy problem, ponieważ mózg młodych osób może być bardziej podatny na uszkodzenia i nieodwracalne zmiany.

Skunk #1 – pierwowzór

Warto dodać, że na rynku dostępny jest szczep, który zapoczątkował erę na mocne odmiany marihuany i to właśnie od jego nazwy przyjęło się tak określać konopie z wysokim stężeniem THC. Skunk # 1 został ustabilizowany jako prawdziwa odmiana hodowlana w latach 70-tych, a od 1978 roku jest inbredowany przez Dutch Passion, co czyni go jednym z najbardziej spójnych i przewidywalnych szczepów dostępnych obecnie. Posiada gęste i bogate pąki, które mogą być podatne na pleśń w ostatnich stadiach kwitnienia, po prostu ze względu na ogromną ilość wyprodukowanych kwiatów. Same pąki mogą różnić się kolorem – niektóre bywają zielone, inne złote. Pomimo bardzo oczywistego i charakterystycznie silnego zapachu, topy Skunk posiadają również nęcący, słodki i delikatny aromat.

Więcej o skunie przedczytasz na holenderskiskun.pl

Brak komentarzy

Komentarze